Adriano - WEB is Brutal

Jak zarabiać na AdBlocku?

Sieć nie stoi w miejscu, rozwija się, ewoluuje. Coś ginie, coś powstaje, a w tle słychać ostatnie krzyki umierającego dogmatyzmu reklamowego.

Właściciel strony udostępnia treść, umieszcza reklamy i oczekuje zysku. Model prosty i znany. I tutaj pojawia się użytkownik z AdBlockiem - co z nim zrobić? Zarobić na nim? Ale jak? Dla naszych dogmatycznych 'marketingowców' pole popisu się kończy - natrafiają na mur którego nie potrafią ominąć. Jeśli kreatywność leży, to pieniędzy nie będzie.

Bo Google to zło - zakazane linki

Co jakiś czas w Internecie pojawiają się głosy o tym, jak to zły Gugiel nie pozwala na określone działania webmasterom, ogranicza ich swobodę, itp. Przykładowo Google nie lubi sprzedawania linków i ich wymiany gdy brak jest atrybutu nofollow w tych linkach. Przykładów można wymieniać wiele. Temat chyba wszystkim znany przynajmniej w małym stopniu.

Ja jednak nie widzę problemu w tym wszystkim. Jeśli komuś nie podobają się zasady Google, to po prostu się do nich nie stosuje. Przecież nie ma obowiązku aby to robić. Proste.

Wiem, że w tej chwili wiele osób nie zgodzi się ze mną - tak więc zanim przejdę do głównego tematu muszę coś uściślić. Popatrzmy na takie dwie sytuacje...

Blogosymbioza - Blogerze, ujawnij się!

Jak zwiększyć liczbę wartościowych blogów w swoim czytniku? Wystarczy cierpliwość i chęć poszukiwań...
Jak zwiększyć liczbę czytelników własnego bloga? Można to zrobić na wiele sposobów. Dobra treść, reklama, bycie tym "kimś", lub posiadanie tego "czegoś" - to wystarczy aby zyskać przynajmniej minimalną popularność.
Ale czy istnieje sposób aby jednocześnie w łatwy sposób dotrzeć do ludzi którzy będą chcieć czytać Twojego bloga, oraz do ludzi których blogi warto czytać?

Spam na blogu - kto zyskuje a kto traci?

Żaden bloger spamu nie lubi. To oczywista oczywistość. Istnieją mniej lub bardziej skuteczne sposoby radzenia sobie z tym nieco uciążliwym zjawiskiem. Jednak spamu dodawanego 'ręcznie' nic nie powstrzyma (przynajmniej nie w 100%).

Ostatnio Mendax z Fabryki Spamu stworzył wyszukiwarkę polskich blogów dofollow. Pomysł jest prosty: wpisujemy konkretną interesującą nas frazę, a następnie dostajemy w wynikach listę blogów nie posiadających atrybutu rel="nofollow" w linkach osób komentujących. Dla pozycjonera każdy link się liczy, a szczególnie taki który znajduje się na stronie o konkretnej tematyce.

Jak niszczyć spamblogi?

Kilka dni temu Hazan napisał na swoim blogu o tym, że dodzwonił się do autora spambloga. Dla mnie sytuacja jest jasna. Autor spambloga jest zwykłym złodziejem - bez zgody autora skopiował artykuły objęte odpowiednią licencją i przywłaszczył je sobie. Artykuły już zniknęły, bo właściciel firmy Pozycjonowanie MDE odpowiedzialnej za działanie spambloga nie chciał się już bardziej kompromitować. Oczywiście wina została zrzucona na pracownika. Tak to już jest jak nie potrafi się dobrze zarządzać swoją firmą, nie kontrolując nawet poczynań swoich własnych pracowników.

Internauci w większości poparli Hazana. Oczywiście musieli się znaleźć "pozycjonerzy" tacy jak Shpyo, który najpierw wyśmiał Hazana, a następnie pochwalił się swoim kompletnym brakiem wiedzy na opisywany temat w tym wpisie: Knock knock Neo....

Jesteś pozycjonerem? jesteś spamerem ...

Zapewne większość czytelników tego bloga posiada własne strony internetowe. Część z Was pozycjonuje je w wyszukiwarkach (głównie chodzi o Google).
No tak, ale ja już w tytule tego posta nazwałem Ciebie spamerem. Wiem, że to ryzykowne stwierdzenie, które odbije się niekorzystnie na statystykach 7pl.pl - lecz nie ma sensu się oburzać: taka jest prawda i nie uciekniesz od niej.

Wojna pomiędzy Google a pozycjonerami trwa. Jedna i druga strona stara się przejąć status lidera: Google chce czystych wyników wyszukiwania, a spamerzy ... pozycjonerzy chą za wszelką cenę oszukać algorytmy wyszukiwarek.
A gdzie w tym wyścigu znajduje się zwykły użytkownik Sieci, który 'wklepuje' do wyszukiwarek nieokreślone ciągi znaków, mając nadzieję, że trafi na strony zawierające odpowiedź na jego pytanie?

Pozycjonowanie z innego punktu widzenia

elgooG

Kończą się czasy, w których 'byle dzieciak z spamiarką qlWeb'ów' mógł konkurować w wyszukiwarkach z dobrze przygotowanymi serwisami. Google powoli wprowadza zmiany - wyniki wyszukiwań mają prezentować tylko wartościowe strony z punktu widzenia użytkownika, nie webmastera. Zmiany te wywołały burzę wśród osób pozycjonujących swoje strony starymi i sprawdzonymi metodami.
... metodami, które 'nagle' okazały się nieskuteczne.To dopiero początek zmian jakie szykuje najpopularniejsza wyszukiwarka.

Creative Commons i Duplicate Content

Creative Commons

Artykuły na stronach coraz częściej udostępniane są na licencji Creative Commons - oczywiście jest to zjawisko pozytywne, jednak prowadzi do tego, że w Sieci pojawia się wiele jednakowych kopii artykułów (Duplicate Content).

Jak Google reaguje na Duplicate Content?
Odpowiedź na to pytanie pojawiła się w wywiadzie z Vanessą Fox z zespołu Google Webmaster Cental, przeprowadzony przez Rand'a Fishkin'a:

Odlotowy marketing

Na początek cytat z artykułu Gazety:

Ile kosztuje lot z Polski do Portugali? 2 zł i 8 gr. Internauci znaleźli dziurę w systemie rezerwacyjnym Ryanaira.

Tak, Internauci znaleźli 'dziurę' - z niewielką pomocą ...
Internet, telewizja, radio - wszędzie mówiono nie o tanich, lecz o 'darmowych' liniach lotniczych Ryanair. Tysiące ludzi odwiedziło strony Ryanair.com w poszukiwaniach tej jedynej okazji. Ile w 'normalnych warunkach' kosztowałaby taka kampania reklamowa? Z pewnością więcej, niż wypełnienie wolnych miejsc w samolotach 'szczęśliwcami*' którym się udało...

Google i komentarze HTML

komentarze HTML

Dla wielu osób sposób traktowania komentarzy HTML przez Google jest oczywisty - nie są one brane pod uwagę. Jednak co się stanie gdy 'nieświadomy' pozycjoner umieści komentarze wypełnione słowami kluczowymi? Czy zostaną one potraktowane jako spam? Na forum Webhelp.pl kilku użytkowników uznało że 'tak' - jak jednak jest w rzeczywistości?