Jak zarabiać na AdBlocku?

Sieć nie stoi w miejscu, rozwija się, ewoluuje. Coś ginie, coś powstaje, a w tle słychać ostatnie krzyki umierającego dogmatyzmu reklamowego.

Właściciel strony udostępnia treść, umieszcza reklamy i oczekuje zysku. Model prosty i znany. I tutaj pojawia się użytkownik z AdBlockiem - co z nim zrobić? Zarobić na nim? Ale jak? Dla naszych dogmatycznych 'marketingowców' pole popisu się kończy - natrafiają na mur którego nie potrafią ominąć. Jeśli kreatywność leży, to pieniędzy nie będzie.

Blokować blokujących?

Kiedyś trafiłem na stronę na której przywitał mnie komunikat typu „Wyłącz AdBlocka aby…” - kolejna strona z wyników wyszukiwania Google była już wczytana i nie miałem potrzeby czytania komunikatu do końca. To właśnie właściciel tej drugiej strony zyskał szanse na to, że zostanę stałym użytkownikiem jego strony, zainteresuję się usługami płatnymi, czy polecę daną stronę komuś innemu. Tak to działa.

Blokując blokujących ograniczasz swoje możliwości - zapamiętaj, to podstawowa zasada.

'AdBlokersi' mają znajomych

Twitter, Blip, Google+, Facebook, Wykop, itd – nawet użytkownik który nie widzi u Ciebie reklam może sprawić, że zobaczą je inni i wykonają jakąś akcję.

Jeśli nie lubisz "społecznościówek" to nie musisz ich używać – wystarczy że odwiedzający Twoją witrynę będą to robić. Możesz im to ułatwić dodając przyciski do 'lajkowania', 'plusowania', czy 'wykopywania'. Można skusić się także na jakiś społecznościowy widet. Pamiętaj jednak, aby nie robić ze swojej witryny czy bloga choinki społecznościowej, tak jak zrobił to pewien znany bloger (domyślacie się o kim mowa?).

Elementy społecznościowe nie powinny stanowić treści strony, ale być małym dodatkiem dla zainteresowanych. Odradzam korzystanie ze skryptów agregujących widety społecznościowe – po co komu na polskich stronach widgety serwisów, o których u nas praktycznie nikt nie słyszał, lub takich z korzysta maksymalnie 1% odwiedzających naszą stronę? Wybierzmy dwa, ewentualnie trzy serwisy na którym nam zależy i tylko je wykorzystujmy ‘bezpośrednio’ na naszej stronie. Przesyt jest niewskazany.

Jeśli chodzi o widgety opóźniające wczytanie strony, czy latające paski (fixed) – pierwsze należy umieścić tak, aby nie spowalniały strony, a drugie zwyczajnie usunąć.

Blokując użytkowników z AdBlockiem:

  • Spowolnisz i osłabisz budowanie marki swojej strony
  • Stracisz część ruchu ze serwisów społecznościowych jaki mógłby być wygenerowany dla Ciebie przez użytkowników AdBlocka (którzy będą na różne sposoby polecać Twoją stronę)
  • Stracisz także część ruchu z innych kanałów, takich jak komunikatory, itd.
  • Stracisz część linków przychodzących do Twojej witryny, co przełoży się w mniejszym, lub większym stopniu na pozycje w wyszukiwarkach

Każda wizyta na Twojej stronie może przełożyć się na zysk, jeśli nawet reklama na Twojej stronie do kreatywnych nie należy. Użytkownik AdBlocka klikać nie musi, wystarczy że zrobi to jego znajomy.

Tak więc czy nadal uważasz, że użytkownik z AdBlockiem to zerowy zysk dla Twojej strony?

Idźmy dalej, postaw na lepsze reklamy

Używam AdBlocka, aby blokować irytujące reklamy. Jeśli na danej stronie znajduje się reklama która nie przeszkadza w odbiorze treści, to jej nie dodaje do filtrów. Jeśli coś się rusza, gra, lub zajmuje dużą powierzchnie to trudno – wkładka reklamowa ze strony leci do kosza, tak jak wkładka reklamowa znajdują się między papierowymi stronami książki.

Podejście typu: naszpikuj stronę reklamami, wepchaj je w każde możliwe miejsce, przetnij poziomo stronę bannerem i dodaj kilka warstw z iksami, jest podejściem dogmatycznym – ilość nie przełoży się na zysk. Na świadomych użytkowników Internetu to już nie działa, a szarej masy jest coraz mniej.

Jak serwować AdBlokersom reklamy?

Koniecznie unikaj Flasha – to podstawa. Flash to jeden krok od natrętnych animacji i co gorsze, dźwięku. Chcesz może wstawić statyczny obraz bez dźwięku, ale we Flashu? Po co? Twój generator bannerów nie posiada opcji eksportowania do plików .png lub .jpg? Pobierz darmowego Gimpa i wyeliminuj Flasha na dobre. Część ludzi blokuje Flasha całkowicie (polecam: FlashBlock), więc unikając go sprawisz, że Twoja reklama zostanie wyświetlona z większym prawdopodobieństwem.

Reklamowe bannery powinny znajdować pod tą samą domeną co strona. Co najważniejsze, w adresach i nazwach plików nie powinny pojawiać się takie frazy jak reklama / banner / ads / itd – AdBlock czuwa. Twoja nienachalna, lekka reklama nie musi wpadać w filtry.

Podstawowa zasada: jeśli reklama nie będzie irytująca, to nikt nie będzie chciał jej blokować. Zablokowanie nowej reklamy wiąże się z wykonaniem określonej akcji, która pochłania nieco czasu – nikomu nie będzie chciało się specjalnie blokować Twojej reklamy, jeśli go nie zirytuje.

Korzystasz z nieinwazyjnych reklam, a AdBlock je blokuje?

Możesz zamieścić informację, że na Twojej stronie reklamy nie są irytujące – dzięki temu możesz nieco zyskać, ale raczej nie spodziewałbym się masowych reakcji na takie sugestie.

Większość użytkowników nawet nie przeczyta komunikatu, traktując go za reklamę (tak jak ja nie zwracałem uwagi przez długi czas na czerwoną ramkę z komunikatem na jednym z czytanych blogów – przykładowo zielony kolor byłby lepszy w takim przypadku).

Może lepiej pomyśleć nad czymś lepszym? Załóżmy, że masz na stronie reklamy typu A, które dają Ci określony zysk. Użytkownicy AdBlocka nie widzą reklam i nie dają Ci bezpośredniego zysku (tutaj już dla ułatwienia pomijamy korzyści pośrednie z odwiedzin AdBlokersów).

Dobrym rozwiązaniem byłoby zaserwowanie AdBlokersom reklam typu B, nawet jeśli dają Ci one mniejszy zysk bezpośredni niż te typu A. Wiadomo, średni zysk nie jest taki dobry jak ten duży, ale lepszy niż ten zerowy – trzymając się tej prostej zasady zyskasz.

To nie użytkownicy AdBlocków są 'winni'

Kto odpowiada za to, że użytkownicy posunęli się do blokowania reklam? Dogmatyczni marketingowcy z myśleniem typu: "Wepchnijmy reklamy wszędzie gdzie się da, niech będą wielkie jak nasze oczekiwane zyski".

Z Adblokersami nie należy walczyć – trzeba z nimi umieć współpracować.

Przyszłość reklamy?

Blokowanie reklam staje się coraz popularniejsze, nie unikniemy tego. Zamiast tupania nóżką i nazywania ludzi blokujących reklamy "bucami" warto pomyśleć nad rozwiązaniami, które jednocześnie będą przyjazne reklamodawcom, twórcom stron i co najważniejsze: użytkownikom. AdBlock skutecznie poprawia jakość reklamy na stronach – sieć zmienia się na plus.

A czy problemem jest to, że niektórzy nie przetrwają tych zmian? Dla mnie nie. Dinozaury wymarły jakiś czas temu, nikt ich nie opłakiwał, a puste miejsce zostało zajęte przez lepiej dostosowanych. Reklamowe dinozaury czeka to samo - "Web is Brutal".

Komentarze 102:

  • » procek: 10.10.2011 o 15:13

    Warto zaznaczyć, że na dobrym bannerze reklamowym wykonanym zgodnie ze sztuką www można jeszcze zarobić parę punktów SEO. Umieśćmy banner w formacie JPG, nadajmy mu dobrą nazwę typu: karma_dla_kota.jpg parametry: alt (alt="Karma dla Twojego Kota") oraz title (title="Gdyby Twój pies był kotem kupowałby...") i czekajmy na wejścia z Google Images Search :)

  • » Łukasz Więcek: 10.10.2011 o 15:26

    Nie sposób się nie zgodzić z tekstem :) Sam, jako użytkownik AdBlocka, natykam się od czasu do czasu na reklamy, których standardowe filtry nie wyłapały. Jak reklama wisi sobie w postaci jakiegoś statycznego obrazka o rozmiarze <200px gdzieś w sidebarze, to w niczym mi nie przeszkadza. Automatycznie jednak blokuję wszystko, co się rusza, gra, skacze i animuje.

    Z reklamami trzeba znać umiar i tyle. Pozdrawiam!

  • » Marek: 10.10.2011 o 15:36

    Co do SEO: w branży dużo mówią o wykorzystaniu przez Google punktów zdobytych z plusowania (google+) do ustalania pozycji w wyszukiwarkach, więc jak zablokujemy kogoś z AdBlockiem to pozbawimy się jakiejś części tych punktów.

  • » Adriano: 10.10.2011 o 16:15

    @procek: dokładnie, nawet reklamując innych można coś na tym ugrać, szczególnie wówczas, gdy reklamy są dopasowane do tematyki danej strony.

    @Marek: jeszcze okaże się jak mocny będzie miało to wpływ na wyniki. Spamować raczej nie da się tymi plusami, będą liczyć się plusy realnych użytkowników, więc każdy użytkownik będzie się liczył (nawet ten z AdBlockiem).

  • » Adriano: 10.10.2011 o 16:18

    I jeszcze w temacie reklam (moje kilka słów na temat blokowania reklam, jednak nieco w innym ujęciu): https://plus.google.com/104195108823466201060/posts/jH6QBEnF1f5

  • » Łukszak: 10.10.2011 o 17:53

    Wystarczy porównać polskie portale z włączonym AdBlockiem i bez niego. Wówczas popularność blokowania reklam nie dziwi :)

  • » Zbyszek: 11.10.2011 o 22:15

    Cóż, gdyby polskie portale miały reklamy mniej inwazyjne, to pewnie mniej osób by je blokowało, a tak to każde wejście grozi permanentnym oczopląsem ;) że już nie wspomnę o przysłaniających 3/4 ekranu top-layerach albo uciekającym X albo banerach z głośnym dźwiękiem :/

  • » Denis: 03.11.2011 o 14:32

    Sam obecnie reklam nie blokuję, bo sam w internecie zarabiam i chcę również, aby inni zarabiali. Tak jak już napisano na tej stronie: To marketingowcy, tudzież webmasterzy są winni temu, że ludzie blokują reklamy, bo są inwazyjne. W szczególności na portalach typu Interia, Onet. To co tam się dzieje to jest po prostu tragedia... Dźwięki, szumy, uciekające znaki "X"

  • » koreczek: 24.12.2011 o 22:07

    Dlaczego mam dać zarabiać jakiemuś nieudacznikowi, który stosuje wyskakujące okienka? Jak widzę jakieś reklamy, gdzie trzeba je zamykać ręcznie, klikając na X, to nic nie czytam, tylko od razu Ctrl+W.

    Reklamy kontekstowe są dużo lepsze; zdarza mi się kliknąć w taką co jakiś czas.

  • » Pieter: 30.03.2012 o 10:17

    Dobry artykuł. Adblock to dosyć drażliwy temat. Ja sam stosuję taktykę blokowania tylko tych najbardziej inwazyjnych reklam, które utrudniają korzystanie z sieci. Resztę zostawiam.

  • » Ola: 10.05.2012 o 12:22

    @Koreczek - gorzej jest jak zależy ci na treści :P

  • » Trader: 08.10.2012 o 21:20

    Sam używam adblocka, ale np reklam adwords nie blokuję, bo mi one zupełnie nie przeszkadzają. Ciekawe jest też to, że ilość ludzi używających tej wtyczki jest naprawdę bardzo znikoma - przetestowane nawet na stronie kursu programowania :)

  • » Demy: 27.02.2013 o 14:10

    Sam zrezygnowałem prawie totalnie z użycia tej wtyczki. Blokuję jedynie najbardziej natarczywe reklamy, które bardzo przeszkadzają w nawigacji i przeglądaniu stron. Innym też radzę tak zrobić.

  • » Foxen: 22.05.2014 o 13:41

    Wiadomo, że cała ta sytuacja to wina administratorów-idiotów, którzy są nachalni tymi reklamami by choć zarobić więcej. Teraz mamy tego skutek....

  • » Litecoin Watcher: 07.02.2017 o 22:07

    Świetny artykuł i cały czas na czasie! Dzięki!

  • » Arfen: 11.03.2017 o 13:46

    Ja na chrome blokuje reklamy, na lisku nie.
    Pomysły na zarabianie są super

Dodaj komentarz:

Dostępne tagi: [link]http://adres-www[/link] [quote]cytat[/quote] [code]kod[/code] [pre]tekst preformowany[/pre] [b]bold[/b]