Porno wpadka OVH.pl – 'różowe' materiały gratis

Stracony czas, ryzyko bana/filtrów w Google, informatyczna adrenalina i telefony od zdziwionych klientów. Nagle w OVH zrobiło się porno i duszno. Ponad 24h z "różowym contentem" zamiast własnego bloga / portfolio / strony firmowej w dzień wolny od pracy – kto byłby zadowolony? Taką niespodziankę przyszykowała znana firma hostingowi OVH dla swoich klientów . Takie "ciekawostki" nie mogą przejść niezauważone i zaginąć w archiwach for.

Ale o co właściwie chodzi? Może zacznę od początku…
Wchodzę w środę wieczorem na tego bloga aby przejrzeć nowe komentarze – co zauważam? Odpowiedź: różowe linki… Takie zwyczajne, jak po a {color: pink;}
Wiem, że mój blog do najpiękniejszych nie należy, ale różowe linki?

Moja reakcja? Zwykłe, klasyczne "WTF". Odświeżam stronę - nic. Inna przeglądarka – dalej to samo. Po kilku próbach myślę sobie: "Ktoś mi zrobił mały żart, trudno, teraz ja jestem po tej stronie." Zmian w treści nie zauważyłem, więc myślę sobie: "pokojowe przedstawienie jakiegoś mojego błędu".

A jednak "coś" więcej.

Jednak kolejne odruchowe wciśnięcia "Ctrl + R" odsłoniły prawdę: na moim blogu są "różowe materiały" i linki do nich. Kolejne odświeżenia: treść z bloga nie pojawia się, zamiast tego pod domeną 7pl.pl znajduje się strona jakiegoś polskiego serwisu porno z "bogatą ofertą tematyczną".

Co w takiej sytuacji przychodzi na myśl?
Szybko zmieniaj hasła do FTP. Żaden program nie powinien zapisać mojego hasła, ale i tak zrzucam winę na "coś" obserwującego mnie w moim systemie.
Myślę sobie: jeśli "coś" podkradło mi hasło do FTP strony "A", to prawdopodobne jest także to, że na innych stronach też znajdują się takie atrakcje. Sprawdzam stronę "B" – leży. Strona "C" – leży. Przez myśl przechodzą mi strony klientów (teraz zauważyłem, że brakuje jakiegoś kilkuliterowego skrótu do wyrażenia emocji towarzyszącym takim sytuacjom).

Sprawdzenie kilku stron nad którymi aktualnie pracuje, a więc do których "coś" mogło mieć dostęp – tutaj wynik dla mnie pozytywny: jednak pewności nie mogłem mieć co do tego, że i one za kilka minut nie dołączą do puli "różowych stron". O pozostałe strony nie musiałem się obawiać (zmienione już hasła dostępu).

Szukanie przyczyny.

Idea "czegoś" w systemie była wtedy dla mnie najprawdopodobniejsza. Kolejne chwile zastanowień i wspólnie z Prockiem (którego blog też zamienił się w farmę porno zdjęć) odkrywamy przyczynę: OVH.

Wszystkie "zaróżowione" strony leżały na serwerach OVH –serwer wirtualny 1000gp. Nie spodziewałem się czegoś takiego po OVH – duża firma, lata doświadczeń, itd. Przecież to nie hosting z Allegro za złotówkę miesięcznie. Ale jednak. Zerknięcie na 1000gp.ovh.net potwierdziło podejrzenia - screen.

Tak więc klienci korzystający z 1000gp otrzymali bonus w postaci darmowego porno contentu w swoich domenach, bez możliwości łatwego wyłączenia tej atrakcyjnej usługi.

Co właściwie się stało?

Atak na OVH? Niekoniecznie.
Każde odświeżenie strony dawało inny rezultat: mój blog + "różowe materiały" / "różowe" strony / inne strony. Te pierwsze warianty niestety zdecydowanie przeważały, ale pojawiały się także inne strony pod moją domeną. W tym popularna w Internecie witryna ajaxload.info dzięki której można generować paski postępu, itp. Wszystkie wyświetlane strony mają wspólny mianownik: OVH.

Źródła ewentualnego ataku raczej nie można szukać u właścicieli "promowanych" różowych witryn. Ich właściciele pewnie sami zastanawiali się dlaczego na ich stronach wyświetlają się materiały konkurencji.

Wersja oficjalna?

Według Kamila Włodarczyka problem wynikał z faktu, że mechanizm loadbalancingu (przenoszenie obciążenia pomiędzy inne procesory, komputery itp.) dla jednego z klastrów wskazywał niepoprawną zawartość serwisu, co było związane z przeniesieniem maszyny. Po zmianie konfiguracji na wcześniejszą problem zniknął.

Źródło: Dziennik Interneutów

Czas trwania "usterki"? Około 28h.

Konsekwencje?

Gdy nie pilnujesz swojego hasła do FTP, to sam odpowiadasz za szkody. Tutaj mamy coś odmiennego. Ja przynajmniej przypadkowo dość szybko odkryłem "niespodziankę".

Reputacja witryny

Dzień wolny od pracy, goście wchodzą na Twoją witrynę i widzą "coś", czego nie spodziewali się. Taka sytuacja do oczekiwanych z pewnością nie należy.

Pomogłeś wykupić klientowi hosting w OVH? Do kogo zwróci się klient widząc "zmiany"?

Ja mam ponad 10 stron moich klientów, których nie przeniosłem jeszcze z 1000GP i dzisiaj zamiast świętować to dzięki OVH kibluję przy kompie.bo klienci chcą mnie zjeść...

Źródło: Andromacha – forum OVH

Ten problem jednak mnie nie dotyczył – przynajmniej tyle.

Trochę podłamani jesteśmy, na naszym portalu www.koszalin7.pl to samo, wyskakują stronki erotyczne, moherki, nauka gry na gitarze i takie tam. (…) Święto Niepodległości, u nas Marszałek na jedynce, a tutaj gołe baby. Do tego jeszcze po raz pierwszy zamieściliśmy w gazecie reklamą naszego obywatelskiego portalu, składaliśmy się na nią, a teraz ludzie wchodzą i....

Źródło: koszalin7 – forum OVH

Masz portfolio na OVH i korzystasz z 1000gp? Miałeś problem – klient raczej nie zadzwoni z pytaniem o współpracę. Nawet jeśli będzie chciał stronę w 15 odcieniach różu to i tak nie znajdzie Twoich danych kontaktowych.

Google i "lekka przebudowa" witryny

Twoja witryna ponad dobę wypełniona taką treścią (pod linkiem tylko źródło, bez zdjęć)? Mnie Googlebot odwiedził podczas "usterki", jednak udało mi się wcześniej częściowo rozwiązać problem wstawiając plik index.html zamiast plików bloga – taka podmiana spowodowała, że przez większość czasu trwania "usterki" porno-content był u mnie niewidoczny, także dla Google.
Godziny wieczorne, przed długim weekendem – raczej nie każdy będzie pamiętał o tym aby przed snem sprawdzić jeszcze to, czy na własnych stronach nie wyświetlają się przypadkiem "inne treści".
Ja w przeciwieństwie do większości pamiętałem o tym... :)

Budowa mojego bloga pozwalała na to, aby użyć sztuczki z plikiem index.html. Jednak w przypadku innych stron metoda ta mogła przysłonić jedynie stronę główną. Google pamiętało adresy podstron i mogło je odwiedzić – i wtedy Googlebot mógł się nieco zdziwić.Wątpię w to, aby algorytmy Google nie zareagowały w jakikolwiek sposób na taką dawkę podmienionej treści na stronie. W dodatku ta treść ciągle się zmieniała. Ban? Filtry? Jeśli ktoś z czytelników był "szczęśliwcem", to niech opisze w komentarzach zauważone skutki.

Metodą lepszą i skuteczniejszą niż łatanie problemu plikiem index.html było szybkie przeniesienie witryny, albo chociaż "odpięcie" domeny od serwera.
Przeniesienie nie zawsze jest łatwe. Poza tym nie każdy mógł szybko zauważyć problem, a jeśli nawet zauważył, to nie łatwo było ustalić źródło tego problemu.

Porno także na Allegro

Niektórzy klienci używali hostingu OVH do przechowywania zdjęć które były używane na aukcjach.

strona z gołymi laskami to jeszcze nic ,mi allegro skasowało 300 aukcji a trwających z laskami mam jeszcze ok 100 tych co się nie da zmienić tzn.skasować ,aukcja z torebkami a w środku gorący sex i co mam powiedzieć allegro i klientom ? że mamy święto ? i nikt nic nie robi ,na niemieckim ovh de pracują 24/7 a u nas laski fruwają po stronach i żywej duszy nie ma (…)

Źródło: dawid2003pl – forum OVH

Powyżej opisałem kilka sytuacji kiedy wpadka OVH potrafiła nieźle namieszać. Prawdopodobnie niektórzy klienci OVH nie zauważyli problemu ciesząc się weekendem.

- Cześć, dawno nie dzwoniłeś. Na mojej stronie są zdjęcia żonki które wczoraj wrzuciłem. Zerknij sobie.
- Zaraz popatrzę… O, niezła laska z niej!

Spokojnie, to tylko rutynowa awaria

W Dzienniku Internautów ukazał się artykuł (ten wcześniej już cytowany) o całej sprawie. Poniżej fragment, pogrubienie moje.

Na czym polegał problem? Klient, który chciał wejść np. na stronę firmy (która była postawiona na serwerze OVH), spotkał się z miłą - bądź nie - niespodzianką. Zwykle działa to tak, że użytkownik przenoszony jest na inną stronę - tu nie było wyjątku. Pech chciał, że te strony okazały się pornograficzne. Jak to się stało, że OVH ma pod swoimi skrzydłami strony dla dorosłych?

Wchodzę na własną stronę, to powinienem widzieć swoją stronę. Wyświetlenie losowej strony nie jest problemem, a problemem natomiast jest to, że najczęściej były to strony porno? Czegoś w tym artykule na DI nie potrafię zrozumieć, chociaż się staram :)

A co z bezpieczeństwem?

Wersja oficjalna:

Zdaniem OVH problem nie wpłynął na bezpieczeństwo danych umieszczonych na serwerze FTP.

Źródło: Dziennik Interneutów

Wersja nieoficjalna?

Stworzyłem testowy plik php w którym umieściłem kod include 'style.css';. Jaki był rezultat?

W kolejnych wyświetleniach zazwyczaj widziałem własne style, jednak kilka razy zobaczyłem style porno serwisu które zostały zaincludowane zamiast moich. A co by się stało gdybym zaincludował popularne pliki konfiguracyjne? Nie sprawdzałem, bo uruchomienie skryptów powodowało, że pod moją domeną pojawiały się ponownie porno materiały. Ponowne zablokowanie przez plik index.html "chwilę" trwało.

Skończyło się, a teraz zapomnijcie też o rekompensacie

Kolejny cytat z DI:

Awaria dotyczyła zarówno usług płatnych, jak i darmowych. Użytkownicy tych pierwszych mogą liczyć na rekompensatę z powodu niedostępności serwerów, natomiast właściciele drugich (darmowych) będą musieli obejść się smakiem i przełknąć gorycz.

Rekompensata za niedostępność serwerów? A za pornosy kto odpowiada?
Niedostępność serwerów to niedostępność serwerów, a nie porno przez ponad 24h na własnej stronie, na swoich aukcjach Allegro, itd.

Dzień po usterce – udawajmy, że nie stało się nic…

Taktyka dobra? Niekoniecznie. Na polskim forum OVH w temacie porno-usterki nie odpowiedział nikt z administracji. Nie dostałem też żadnego maila z wyjaśnieniami (poza jednym, po oficjalnym zgłoszeniu "usterki" informującym mnie tylko o tym, że mogę przywrócić stronę z tworzonych automatycznie kopii).

OVH nie chce rozgłosu w takiej sprawie – wiadomo. Jednak milczenie może okazać się także bolesne. Marka OVH straciła bezpowrotnie.

Proszę księdza, naszej strony parafialnej ni e opętał Szatan. To tylko OVH – demon prędkości na rynku usług hostingowych .

Nie dało się inaczej?

Czy na wyłączenie porno-funkcji trzeba było tyle czekać? Mieliśmy dzień wolny, ale OVH przecież nie działa tylko w Polsce. Nawet jeśli przywrócenie serwera do stanu poprzedniego musiało tyle trwać, to z pewnością dało się coś zrobić z pornosami. Lepiej mieć niedziałającą stronę, niż stronę z "różową zawartością".

Gdybym teraz komukolwiek polecił usługi OVH (znajomym, klientom) to byłbym wobec nich najzwyczajniej nieuczciwy. Każdy, kto będzie mówił mi o tym, że "OVH to dobry hosting" otrzyma link do tego wpisu – takie informacje nie giną.

Czy ludzie z OVH naprawdę myślą, że taka sprawa to tylko zwykła "błahostka" porównywalna do kilkudziesięciogodzinnego padu serwera?

Komentarze 80:

  • » Voter101: 13.11.2010 o 15:49

    Uuu. To naprawdę niemiła sytuacja i ja bym tego "wpadką" nie nazwał. Na pewno są osoby, które mogły potężnie (tak, dobre słowo) stracić na tej "usterce". Takie coś w poważnej firmie hostingowej nie miało prawa się wydarzyć.

  • » Adriano: 13.11.2010 o 16:05

    Ciekaw jestem czy administracja OVH będzie kontynuować 'trwanie ciszy' ze swojej strony?
    Brnięcie w tym kierunku co teraz nie wydaje mi się dobrym rozwiązaniem - będę informował na bieżąco o wszystkim :)

    Można zasubskrybować komentarze: http://7pl.pl/56rss

  • » procek: 13.11.2010 o 17:16

    Niedostępność witryny wyrządziła by znacznie mniej szkody - witryny byłyby po prostu niedostępne - w Allegro nie pojawiały by się tylko obrazki w aukcji - nie jest to wielki problem... A tak to co? Gość handlujący torebkami nagle ma w aukcji ich potencjalne właścicielki? Raczej kiepska reklama... W przypadku blogów nie było to wielkie zamieszanie - no oops i tyle, ale kolega ma stronę swojej parafii na tym hostingu! Wyobrażacie sobie jaki niesmak może pozostać w małej miejscowości, której parafia stała się na jeden dzień azylem porno?

  • » Kamil: 13.11.2010 o 18:28

    Mam kilka swoich stron na ovh.pl, na szczęście mnie problem nie dotknął. Niemniej sprawa wydaje się być masakryczna, nie chciałbym odwiedzin Googlebota w tym czasie.

    Tak nawiasem mówiąc, kiedyś miałem równie "ciekawy" problem z innym hostingiem (lh.pl). Wchodzę na swoją stronę i nie odpowiada. Myślę - tymczasowy pad, przeczekam. Wchodzę pół godziny później i to samo. Dwie godziny później i nadal to samo. Szybko więc zakupiłem serwer w innym miejscu (pierwsze dwa tygodnie testowe, więc za darmo), domenę przepisałem pod nowy serwer i kilka godzin później znów byłem on-line. Kilka dni później administrator ovh.pl odpisał mi, że moje konto zostało zablokowane, ponieważ wysyłałem za dużo maili bez zapytania ich o zgodę :-)

  • » Warchol: 13.11.2010 o 19:50

    Osobiście widząc problemy z jednym serwerem szybko przerzucam wszystko na drugi zmieniając adres a w strefie dns albo adresy dns. Niestety nie wszyscy maja taka mozliwosc ... ovh powinno odpowiedziec z to bo to paranoja.

  • » Ania: 14.11.2010 o 00:15

    Miałam to samo.... wstyd i kompromitacja. Bardzo dziękuję Ci za ten wpis. Zdążyłam w powietrze wysłać całą bazę danych, spodziewając się, że tam coś tkwi gdzieś. Plus pozmienianie wszystkich haseł. Cała noc w nerwach, żeby nikt nie wszedł na stronę, ostatecznie wyrzucenie wszystkiego, bo jakikolwiek plik odsyłał do porno strony. I suche przepraszam. Nic więcej. Cóż, czas zabierać manatki, a szkoda.

  • » sigman: 14.11.2010 o 11:39

    A ja myslalem, ze ktos mi sie do Joomli wlamal. Spedzilem dwa dni restorujac kolejne backupy, ktore robione byly w odstepie tygodniowym i ciagle bylo to samo. Myslalem ze ktos mi sie wlamal kilka miesiecy temu ale teraz dopiero to sie uaktywnilo. Porownywalem baze danych i pliki php z czysta instalacja joomli i nie moglem znalezc zadnych ingerencji w kod - nie mialem pojecia skad te strony sie biora.

  • » krisoft@krisoft.pl: 14.11.2010 o 12:16

    Ja juz dawno pozucilem OVH. Zaden z nich profesjonalizm. Przenioslem sie na inny serwer i teraz dostaje dziesiatki maili od OVH by powrocic do nich. Ostrzegaja o usunieciu zawartosci twojego serwisu choc juz dawno u nich go nie ma ale przydzielili niby ten darmowy 1000gp bo sie u nich domene zamowilo i choc nawet ja tez przenioslem je dawno temu, wprowadzili mnie w wielkie zamieszanie tymi informacjami. Totalne dno jak dla mnie. Klient nie mający pojecia o informatyce pogubil by sie w tym. OVH zeszlo jak to sie mowi: "na psy".
    Chcecie pożądny serwis hostingowy z mega rozbudowanym cPanelem? Polecam wszystkim www.mserwis.pl a najtansze domeny to www.domeny.tv

  • » motor20: 14.11.2010 o 12:32

    @Warchol, zmiana DNS trwa do 24h...

  • » Tomasz Kowalczyk: 14.11.2010 o 16:34

    Kurczę, a rozważałem powrót do hostingu OVH... Nie wiem, mam nadzieję, że się lepiej wytłumaczą niż teraz. Ja siedzę na amerykańskim DreamHoście od ponad roku i nie było żadnej takiej "wpadki".

  • » Fundacja Opus magnum: 14.11.2010 o 21:20

    Zamiast strony poważnej Fundacji pojawiały się zdjęcia jak poniżej

    http://opusmagnum.pl/zdjecia/awaria%20opusmagnum.jpg

    na zmianę z moherowymi beretami i zakładem kamieniarskim nagrobków, a także gimnazjami (na stronach tych gimnazjów jak sprawdziłem porno leciało na maxa).

    Też sądziłem, że włamali mi się do joomli. Cały dzień i noc stracona i w rezultacie sam o mało po kolejnych próbach odtworzenia serwisu o mało nie wysadziłem go w powietrze. Nawet czysta instalacja joomli nie działała.

    A w ovh nikt nie odbierał telefonu, żeby chociaż powiedzieć, że jest awaria.

    OVH zabrakło nie tylko klasy, ale po prostu zwykłej przyzwoitości.

    Wyrazy współczucia i solidarności dla Was wszystkich, którzy doświadczyliście tej samej sytuacji.

    Pozdrawiam Krzysztof

  • » LuQ: 14.11.2010 o 23:57

    Nie potrafię sobie wyobrazić, jak można oczekiwać jakości po serwerach, które tak na prawdę są tylko i wyłącznie jedną wielką budżetówką. Pretensje mieć do siebie, nie do OVH. Oni robią wszystko w ramach swojego budżetu. "Jaka płaca, taka praca". Ja na szczęście... wolę wydać parę groszy więcej.

  • » Jay: 15.11.2010 o 08:00

    To w OVH wykupuje się usługi pod biznes ?
    U francoli co najwyżej vps-a na torrenty i właśnie pr0n treści można wykupić, ale nie do poważnego biznesu. Kwiatki jak pad dysku, karty sieciowej czy w ogóle całej maszyny są na porządku dziennym.
    Biznes opiera się na usługach niemieckich DC, lub mając nieco większe zaplecze gotówkowe, nawet w polsce.

    ps. nie zazdroszczę incydentu

  • » Adriano: 15.11.2010 o 14:09

    Reakcja OVH: nadal brak...

  • » procek: 15.11.2010 o 19:53

    @LuQ - ja mam mieć pretensje do siebie, że ktoś robi taki wałek? Jak kogoś ktoś okradnie to też można mieć tylko pretensje do siebie? Spoko - rozumiem, że "taniość" kosztuje, ale je była to usługa darmowa i nie była to umowa na gębę z sąsiadem "zza potoka"

  • » demonik: 15.11.2010 o 21:14

    Ma ktoś jakieś propozycje jak nie ovh to co ?
    Potrzebuje domeny .pl + jakiegoś małego serwerka na (jak na razie) max kilkaset odsłon dziennie, ale żeby działał i żeby nie fundował atrakcji jak ostatnio ovh
    1000gp było dobre bo w cenie domeny, a parametry w zupełności wystarczające
    Na pewno nie chce czegoś za co będę musiał płacić ponad 100 zł na rok i to całość z góry
    Znalazłem kilka, coś jak to np:
    https://glowanet.pl/hosting-w-polsce.html
    http://webd.pl/konta
    http://ovhost.pl/hosting-Polska
    Parametry mają dla mnie ok. Podoba mi się że mógłbym zapłacić co miesiąc przelewem lub smsem, ale zastanawiam się jak z jakością ?

  • » Adriano: 15.11.2010 o 22:19

    Jeśli chodzi o hosting to: linuxpl.com
    Sprawdzony, jest ok.
    Poza OVH i LinuxPL nie testowałem niczego 'dokładniej'.

    Tego Ovhosta nie znam. Oferują także 'pozycjonowanie' = dorabiają na czym tylko mogą?
    Uważałbym na nich.

  • » Roki: 16.11.2010 o 09:20

    Ja też ostatnio polecać chciałem OVH klientom ponieważ oferta 2lata testowania za free była całkiem miła. Na szczęście nikomu nie zdążyłem jej polecić. Jest jeszcze ta nowa firma 1&1, trzeba będzie to po testować. Dzięki za newsa z tym OVH... przynajmniej wiem na czym stoję.

    Sam mam stronę na home... wiem że jest drogo, ale przynajmniej pomoc działa 24/7 i zawsze się z nimi skontaktujesz bez mniejszego problemu. Ale tak jak tu ktoś wspomniał za porządne trzeba zapłacić. No i co najważniejsze nigdy nie miałem od klientów odzewu, że jest coś nie tak. Natomiast mam klientów na innych serwerach, którzy co jakiś czas zgłaszają jakieś problemy.

    Tak czy inaczej dzięki za info;)

  • » Grzegorz: 22.11.2010 o 12:37

    Zapytam, trochę poza tematem pornousterki, jeśli nie OVH top co?

  • » Adriano: 22.11.2010 o 13:06

    @Grzegorz: Najpierw warto pomyśleć czego właściwie potrzebujemy.

  • » Grzegorz: 27.11.2010 o 14:54

    Jasne, że warto - tylko jesteśmy w temacie blogów, więc co polecał będziesz klientom i znajomym, gdy zapytają o serwer pod Wordpressa?

  • » Wojciech: 01.12.2010 o 20:04

    Hmm dzięki za ten art, sam mam jedną strone w ovh ale jest to taka bardziej galeria dla znajomych - ja nie zauważyłem żadnych awarii co nie wyklucza ze były.
    Gdybym miał tam jakiś poważny biznes na OVH bez zastanowienia wytoczył bym im proces w sądzie
    ze sprawdzonych rozwiązań polecam kei.pl oraz IQ ( w tym proste.pl ) firmy małe ale jakość najlepsza i zawsze chętni do pomocy - a wierzcie mi w co mówię bo przerobiłem już większość polskich znanych marek i kilka zagranicznych do kei i iq mało która firma do pięt dorasta.
    Kiedyś jedną z moich stron na kei zaatakowali turki jakimś chińskim autosurfem serwując mi 1k gości online zużycie serwera skoczyło o ponad 20 razy co mogło spowodować niestabilność pracy całej fizycznej maszyny i wiecie co ? admin zablokował ruch z chin po czym opisał mi całą sytuacje jaka ma miejsce
    sprawdzili nawet wszytko za mnie u innych bym dostał bana i wymówienie mimo że nie byłem świadomy że jakiś baran zrobił mi taki "prezent"
    Jeśli hosting pod jednego bloga to warto wydać te 70 zeta rocznie na chociażby proste.pl (co prawda jedna baza ale wiadomo - jakość musi kosztować) i mieć spokój - poleciłem już kilku osobom i nigdy nie słyszałem złego słowa na temat tych 2 firm.
    Jeśli ktoś byłby tak miły to proszę o skorzystanie z mojego refa [spam]
    Pozdrawiam

  • » kal: 08.12.2010 o 23:43

    ....notatki amerykanom wyciekły, a się złościcie na ovh. .... może było podobnie ....

  • » wpolscemamymocneseo: 12.01.2011 o 09:06

    OVH to dobra firma hostingowa, ale każdemu zdarzają się wpadki. Ogólnie OVH daje radę, moją dobre ceny domen, jedne z najlepszych na rynku (dla klienta indywidualnego). Mam na myśli tutaj domeny ogóne tj. : .com, .net, .org, .biz. Domeny .pl warto kupić np w Netmark.

  • » Mr. Gadżet: 06.02.2011 o 16:27

    Dziwne u siebie nic nie zauważyłem. A OVH to i tak jak dla mnie najlepszy rejestrator domen na rynku, więc można im tę wpadkę wybaczyć.

  • » Zryty: 08.04.2011 o 19:45

    Teraz będę testował [spam]. Podobno są solidni, ale okaże się...

  • » Robert: 12.04.2011 o 00:17

    Widzę że na OVH zostały wyłącznie strony leniwych webmasterów którym nie chce się szukać lepszego hostingu, to samo w sobie sprawia że statystycznie będzie coraz więcej ataków i awarii witryn w OVH. Takie nakręcanie spirali, która kręci bat na admina, aż do ukręcenia łba firmie. :D No chyba że się wezmą darmozjady do roboty...
    ach, aż w oddali rozbrzmiał lament: "no przecież pracujemy!" - ale niektórzy nigdy nie zrozumieją :)

  • » Agencja reklamowa Poznań: 29.04.2011 o 00:21

    Do tej pory słyszałem tylko pochlebne opinie o OVH a tu proszę, takie jaja... :) ale rozumiem, że posiadaczom kont nie było do śmiechu... Sam posiadam hosting w gigancie jakim jest 1&1 i jestem zniesmaczony. Nagle konfiguracja serwera się zmieniła i wyłączył się PHP5 i strona przestała działać. Mail, 0 odpowiedzi, telefon przez przez 4 godziny zajęty... ech. No, ale po kilku godzinach przywrócili wszystko do ładu i składu. Korzystam również z hekko i tam jestem bardzo zadowolony... 0 problema

  • » Qazek: 10.05.2011 o 10:30

    A to heca. Myślę, że mimo wszystko ta wpadka nie zaważy w dużym stopniu na wizerunku firmy i ilości klientów. Może kilku ludzi to zniesmaczyło, ale cóż - nie można niczego przekreślać tylko ze względu na jedną wpadkę ( choć nie błahą - przyznaję).

  • » vidax: 05.08.2011 o 13:07

    Hehe ciekawa wpadka, hosting jednak powinien pozostać szanowany, w końcu jest całkiem dobry.

  • » Showroom: 31.08.2011 o 09:57

    Ale wpadka. No cóż, myślę, że nieliczni się ucieszyli z takiego dodatku...

  • » Denis: 03.11.2011 o 14:38

    Również kupuję serwery w OVH i akurat na moim hostingu 1000gp ten sam problem. Początkowo myślałem, że ktoś włamał się do mojego starego wordpressa, ale za chwilę problem sam się usunął, dla pewności zapytałem OVH czy nie było jakiegoś ataku i wtedy otrzymałem oficjalny komunikat.


    Najgorsze w tym wszystkim jest to, że strona na której pojawiały się te różowe treści jest przeglądana przede wszystkim przez osoby w wieku 10-14 lat...

  • » zdzichu: 06.11.2011 o 11:46

    Ja korzystam głównie z usług linuxpl.com fajne ceny, panel rozbudowany, na GG zawsze jest jakiś admin który chętnie pomaga. Przez ostatnie 3 lata nie miałem żadnych niespodzianek, czasem pady serwera na godzinę lub dwie, zwykle w nocy, za co zawsze przepraszają w mailingu. Na małe strony klientów i blogi w zupełności wystarczy najtańsza opcja. Niestety domeny mają drogo i je kupuję gdzie indziej ;)

    OVH ogólnie u mnie ma niezbyt dobrą opinię, niby firma z historią ale czasem z takimi nieoczekiwanymi perełkami. Polecam poczytać forum o optymalizacji i pozycjonowaniu, tam nieźle obciążają spamem i zapleczem serwery. Cały czas kontrolują sytuację i wszystkie pady i ograniczenia wydajności komunikują.

  • » Demy: 27.02.2013 o 14:26

    Kurczę, nie rozumiem tych afer z porno. Dlaczego jeśli ktoś chce zrobić aferę to wrzuca porno, czy to na stronę hostingu, czy xboxa, TV. Przecież każdy kto chce, może znaleźć porno w sekundę i zapewne dla nikogo nie będzie to niczym nowym... Gorzej jeśli chodzi o dzieci - nie powinno się im dawać do tego dostępu pod żadnym pozorem i dlatego potępiam takie akcje.

Dodaj komentarz:

Dostępne tagi: [link]http://adres-www[/link] [quote]cytat[/quote] [code]kod[/code] [pre]tekst preformowany[/pre] [b]bold[/b]