Jesteś pozycjonerem? jesteś spamerem ...

Jesteś pozycjonerem? jesteś spamerem ...

Zapewne większość czytelników tego bloga posiada własne strony internetowe. Część z Was pozycjonuje je w wyszukiwarkach (głównie chodzi o Google).
No tak, ale ja już w tytule tego posta nazwałem Ciebie spamerem. Wiem, że to ryzykowne stwierdzenie, które odbije się niekorzystnie na statystykach 7pl.pl - lecz nie ma sensu się oburzać: taka jest prawda i nie uciekniesz od niej.

Wojna pomiędzy Google a pozycjonerami trwa. Jedna i druga strona stara się przejąć status lidera: Google chce czystych wyników wyszukiwania, a spamerzy ... pozycjonerzy chą za wszelką cenę oszukać algorytmy wyszukiwarek.
A gdzie w tym wyścigu znajduje się zwykły użytkownik Sieci, który 'wklepuje' do wyszukiwarek nieokreślone ciągi znaków, mając nadzieję, że trafi na strony zawierające odpowiedź na jego pytanie?

Pewnie powiesz, że moje stwierdzenie nie ma najmniejszego sensu? Tak?
Masz rację:
Przecież każdy wie, że zasypywanie poczty e-mail jest złe, a zasypywanie spamem wyników wyszukiwania jest dobre.

Jest dobre, ale dla Ciebie. Dla mnie i innych Internautów już nie.

Większość Internautów potrafi rozróżnić spam od normalnych wiadomości e-mail. Ludzie zdają sobie sprawę z tego, że spam znacznie utrudnia im życie.
Jak jest z wynikami wyszukiwania?
Link linkowi równy, nikt nie zdaje sobie sprawę z tego, że strony z pierwszej dziesiątki powinny być gdzieś na setnej stronie.

"No ale co z tego? Użytkownik trafia tam gdzie chciał"
Nie trafia. Znajduje jakieś informacje, ale nie zdaje sobie sprawy z tego, że strona której naprawdę szuka znajduje się poza jego zasięgiem.

Dokładniej: strona która zostaje uznana za wartościową (prowadzą do niej prawdziwe linki bo zainteresowała ona jakąś społeczność) ginie w napływie stron które sztucznie są wpychane na pierwsze pozycje.

"Pozycjonerzy dbają o swoje strony, więc muszą one być wartościowe"
Bzdura. Przecież tak samo spamer wysyłając tonę listów 'dba' o swoją stronę.

"Przecież spamerzy reklamują strony które nas nie interesują, a pozycjonerzy wręcz przeciwnie"
Racja. Przeglądał ktoś kiedyś folder ze spamem zwracając dokładniej uwagę na tematykę? Wszystko wymieszane: viagra, domeny, leki, hosting, rozrywka, biznes, itp.
W wynikach wyszukiwania: szukamy rozrywki, dostajemy rozrywkę, szukamy hostingu, dostajemy hosting.

Pozycjonerzy mają łatwiej, mogą skierować swoje działania na określoną grupę. Spamerzy nie mają tak łatwo. Ale gdyby mieli, to czy nie skorzystaliby z tego?

"To jak mam w inny sposób wypromować swoją stronę?
Znasz się tylko na oszukiwaniu algorytmów? Nie możesz nic więcej zrobić?
W takim razie Internet nie jest dla Ciebie - wygrywają Ci, którzy potrafią zaciekawić. Myślisz, że jak jakimś cudem udało Cię się wskoczyć na pierwszą pozycję na daną frazę, to jesteś 'łeb-guru' i rządzisz światem? Mylisz się.

Nie pozycjonuje i jest OK ;)
Po co tracić czas? Bez pozycjonowania da się żyć. Nie pozycjonuje tego bloga, nie pozycjonuje swoich innych stron. Pewnie powiesz, że dla Google nie istnieje?
Po raz kolejny się mylisz. Codziennie ten blog odwiedzają setki gości z Google, szukając przeróżnych rzeczy.

Tak, ale wpisując w Google 'Adriano' nie będziesz na pierwszej pozycji?
I co z tego? Myślisz, że przeciętnego fana piłki nożnej zainteresuje ten blog? Raczej nie. Jaki jest sens sprowadzania ludzi którzy: wejdą, zobaczą, wyjdą?

Jak korzystać z Google?
Prosty przykład: szukasz hostingu, co zrobisz? Oczywiście w Google wpiszesz 'hosting' i sprawa załatwiona. Mamy tysiące wyników, czego chcieć więcej?

Przyjrzyjmy się dokładniej:
Pierwsza pozycja: host247.pl - pierwszy raz widzę tą nazwę. Ile pieniędzy wydał właściciel tego hostingu aby się tam dostać? Chyba bardzo dużo. Czy ja mogę go 'pokonać'? Mogę ... Znajdę specjalistę od oszukiwania algorytmów Google, wydam jeszcze więcej kasy, kupię używany dysk na Allegro, postawię hosting, zrobię stronkę i będzie biznesik ;)

Wejdźmy na stronę host247.pl i sprawdźmy czym ta firma różni się od pozostałych, że właśnie to ona znalazła się na pierwszym miejscu.
Podgląd źródła strony: no tak, pełen profesjonalizm, ładne tabelki, sposób osadzania CSS'a też warty pochwały. Ale przecież to nie jest najważniejsze ;)
Zobaczmy na stopkę tej strony: darmowe dzwonki, motocykle, pozycjonowanie stron, stomatologia ... - już wiemy o co chodzi ;)

Nie konkurencyjne ceny, dobre parametry, fachowość, czy też wiarygodność się liczą - chodzi tylko o jedno: oszukanie wyników wyszukiwarek.
Kto zaufa tej firmie? Na pewno nie ja ;)

Kolejne wyniki wyszukiwania: to samo. Nawet 'badziewne' yoyo.pl tam się znalazło - uciekamy stamtąd ...

Szukasz dobrego hostingu? Powiedz wyszukiwarce o tym wprost: 'jaki hosting polecacie' - dostajemy opinie, przeglądamy, filtrujemy i znajdujemy hosting którego szukamy. Bez spamu i manipulacji.

Nie daj spamerom sobą manipulować
Powyższy przykład dokładnie obrazuje sytuację w jakiej wszyscy się znajdujemy - każdy chce Tobie wcisnąć swój produkt o niepewnej jakości - nie daj się.
Internet jest brutalny. Panują w nim prawa buszu: jednak tutaj nie wygrywa silniejszy, lecz sprytniejszy.

Komentarze 136:

  • » RoB: 30.08.2007 o 17:20

    Kiedyś napisałeś:

    "lubię przesadzać z tytułami, nie ukrywam tego – takie marketingowe zboczenie ;)"

    Z tym tytułem jest podobnie? :)

  • » Off: 30.08.2007 o 18:00

    Bardzo ładny wpis, nawet przeczytałem cały. Przykład z tym hostingiem jest idealny. Co do twojego bloga, to chciało Ci się go samemu pisać? (chodzi tu o skrypty)

  • » Off: 30.08.2007 o 18:03

    Zrób kanał rss/atom komentarzy, bo mój bookmarklet od co.mments nie może śledzić ;( (gdzie się podziało te usability WordPressa ;))

  • » Prosty: 30.08.2007 o 19:37

    Spamowali, i dalej bedą spamować. Nikt tego nie zmieni.
    Chyba że google coś wymyśli ;)

  • » Adriano: 30.08.2007 o 20:05

    @Off: Chciałem sprawdzić czy mi się uda ;)
    Co do użyteczności: ma być nowa wersja bloga w lipcu 2007 (czyli za -2 miesiące).

    @Prosty: Racja, lecz Google coś ciągle zmienia (wspominałem już o tym w jednym z wpisów) i skuteczność pozycjonowania spada.

  • » cimlik: 30.08.2007 o 21:06

    Dużo racji masz. Dla niezaznajomionego z technikami pozycjonowania i algorytmami Google, czyli dla zwykłego użytkownika, odróżnienie strony wartościowej od spamu może sprawiać duże problemy. Na szczęście Google dąży do wyeliminowania nieuczciwych praktyk.

  • » Mendax: 31.08.2007 o 01:18

    Przepraszam, czemu ma służyć ten wpis?

  • » RoB: 31.08.2007 o 11:37

    @Mendax: twój blog o poycjonowaniu ma naprawdę fajną nazwę, rotfl :D

  • » Heimat: 03.09.2007 o 15:10

    No i jest coraz gorzej z tym pozycjonowaniem. Szukam informacji o czymkolwiek i pierwsze parę stron zasypane linkami do alledrogo, ebaya i innych temu podobnych.
    Pytanie co my szare ludziki mozemy z tym zrobic? Mnie juz zaczyna meczyc kombinowanie jak zadac zapytanie do googla zeby cokolwiek sensownego uzyskac...

  • » nonim: 11.09.2007 o 19:47

    @Heimat zmienić wyszukiwarkę na inną :)

  • » Bellois: 14.09.2007 o 22:03

    Znalazło się tutaj wiele stwierdzeń z którymi niemogę się zgodzić. Przede wszystkim z jednym. Napisałeś, że Google zależy na czystości wyników....

    Jak zdefiniowac czystość wyników? Co to znaczy?

    W nawziązaniu do tego zapytam, czy wiesz, że:
    - Google ma spoooore wpływy z reklam AdSense na różnych niby "spamerskich" stronach? Myslisz, że czemu utrzymuje w indeksie masę śmieci, które łatwo wyrzucić? Google nie jest takie wspaniałe i cudowne :>

    - Google indeksuje nasze strony i także duuużo na tym zarabia. Czy my także nie możemy na tym zarobić? Czy ja mam reprezentować interesy Google czy moje własne? I to nie ma żadnego związku ze spamem, czyli niechcianą korespondencją. To Google zawłaszczyło sobie to pojęcie na własny użytek.

    - Wbrew pozorom działania pozycjonerów wpływają często pozytywnie na jakoś wyników! Dzieki nim i aktywnemu linkowaniu na pierwszych miejscach są strony związane z zadawanymi frazami.

  • » Adriano: 16.09.2007 o 01:11

    > "Jak zdefiniowac czystość wyników? Co to znaczy?"

    Wyniki bez manipulacji - każda strona dostaje taką pozycję, na jaką zasługuje.

    > "Myslisz, że czemu utrzymuje w indeksie masę śmieci, które łatwo wyrzucić?"

    To dobrze, że Google trzyma śmieci - czasami i te śmieci się przydają. Ważne jest to, aby znajdowały się one we właściwym dla nich miejscu.

    > "Czy ja mam reprezentować interesy Google czy moje własne?"

    Tu nie chodzi tylko o Google, ale także o innych właścicieli stron.

    > "Wbrew pozorom działania pozycjonerów wpływają często pozytywnie na jakoś wyników!"

    Zobacz na mój przykład z hostingiem w tym poście.

  • » Toy: 05.10.2007 o 01:20

    Rotfl :-DDDDDD

  • » Adriano: 05.10.2007 o 18:28

    @Toy: jeśli nie masz nic do powiedzenia, to nie pisz wcale

  • » procek: 08.10.2007 o 17:21

    Tylko widzisz Adriano, komercjalizacja sieci polega na tym, że strony nie mają mieć czytelników... Mają mieć wejścia, kliknięcia itd... Po to tylko pozycjonuje się strony pod hasłami takimi jak hacking, programowanie, programy... Wartościowe strony na te tematy znajdziemy na 100 i niższych pozycjach w Google :/

  • » Adas: 24.02.2008 o 00:21

    Ja powiem tak - cała ta "walka" Google ze spamerami doprowadziła do tego, że zwykła naturalnie linkowana strona nie ma szans przebicia, bo tak na prawdę jak ludzie tam trafią (chyba że się reklamuje) ja już trafią to jaki promil ma swoją stronę, jaka część tego zamieści linka z jakimś konkretnym tekstem, a nie adresem, no i da zakończenie jaka część z tych osób zamieści link w towarzystwie tekstu z odpowiednimi słowami, kluczowymi.
    W sumie to raczej prawie wszystkie strony, które są w wynikach znalazły się tam przez dodawanie linków między innymi przez właściciela tylko jedni poświęcają temu więcej uwagi czy też pieniędzy inni mniej.

  • » Marek: 25.02.2008 o 19:10

    U nas się chyba nadużywa tego słowa spamer. Ja tam nic złego w pozycjonowaniu nie widzę. Nie można też wrzucać do jednego worka white SEO i Black Seo. No ale trzeba przyznać, że ludzie potrafią śmiecia narobić. Chodź z drugiej strony niektóre pseudo spamy są bardziej wartościowe od połowy blogów.
    Pozdrowienia

  • » melon: 11.03.2008 o 21:15

    Temat bardzo ważny, ciekawy ale nie odkrywczy.
    Autor uświadomił sobie że są techniki które powodują wyższe pozycjonowanie. Autor rozczarował się Googlem. Autor nazywa to „oszukiwaniem algorytmów wyszukiwarek”. Ja to działanie nazwałbym to inaczej: „poznanie i dostosowanie się do algorytmów wyszukiwarek”. Bo co to znaczy oszukiwać algorytm?
    Problem jak odróżnić wartościową informacje od małoważnej jest stary jak świat. Nie ma człowieka a tym bardziej rzecz jasna algorytmu który by dokonywał wartościowania informacji.
    Przyjrzymy się przykładom ze świata rzeczywistego. Widzimy dwa bilbordy reklamujące 2 różne banki. Czy na podstawie tych dwóch reklam będziemy wiedzieli który bank jest lepszy? Nie. W takim razie wg autora to jest spam. Tak samo tutaj spece od reklamy „poznali i dostosowali do psychologii człowieka”.
    Wszystkie media rządzą się tymi prawami. gazety, radio, telewizja, portale internetowe itp.
    Autor widzi rozwiązanie w przekopywaniu różnych forów internetowych. Dobry pomysł dopóki nie uświadomi sobie że takie fora są manipulowane przez pracowników firm.
    Sad but true.

  • » Jaro: 12.03.2008 o 20:12

    Algorytmy Googla i tak są bardzo dobre w porównaniu do reszty i tu jest problem bo rośnie nam, czy też urósł już kolejny gigant. Google opanowało cały internet. Jakby Microsoft kupił Yahoo to może powstałaby mocna konkurencja, ale obie firmy to kocioł i garnek. Na razie Microsoftowi nie wyszło wykupienie Yahoo - za duża cena.

  • » Marcin: 09.06.2008 o 09:32

    Fajny artykuł. po części idzie się z tym zgodzić. Jak każdy trzeba mieć swoje zdanie. Pozdrawiam

  • » Ja: 02.07.2008 o 22:28

    Adriano, a Ty się nawet troszkę nie pozycjonowałeś. Nie masz troszkę takiej obsesji na tym punkcie? To do niczego nie prowadzi, w końcu przestanie Ci się chcieć.

  • » stach: 22.07.2008 o 20:57

    Niektórzy sie nie pozycjonują a o dziwo są na pierwszych miejscach w Google...

  • » Młodzieżowe: 24.04.2009 o 11:11

    Moim zdaniem to na pewno każdy kiedyś spamował. Nie każdy nawet wie, że spamował. Każdy pozycjoner jest spamerem.

  • » ar4: 20.09.2009 o 17:02

    Spamerzy to pozycjonerzy i z tym się zgodzę mimo, że staram się uniknąć spamu jak tylko to możliwe. Np. [spam] pozycjonuję tak jak tylko to mozliwe a wyniki mam wysokie ale nigdy na czołówce.

  • » pozycjoner: 20.03.2010 o 05:16

    Pozycjonowanie to przyszłość internetu nawet jeśli wejdzie web 3.0 miejsc na pierwszej stronie jest tylko 10 a domen coraz więcej i w tym tkwi problem

  • » Łukasz: 15.05.2013 o 15:00

    Porównywanie pozycjonowania ze spamem jest czysta aberracją. Poczytaj na wiki.

Dodaj komentarz:

Dostępne tagi: [link]http://adres-www[/link] [quote]cytat[/quote] [code]kod[/code] [pre]tekst preformowany[/pre] [b]bold[/b]